keto kluski
FIT Słone,  Bez glutenu,  Low carb,  Obiad/Kolacja,  Słone,  Wegetariańskie

Kluski kładzione w wersji LOW CARB

kluski kładzione low carb,


Kluski kładzione bez mąki pszennej, bardziej białkowe i z małą ilości węglowodanów, czyli low carb… Kuchnia to dla mnie przede wszystkim testowanie nowych przepisów, a także diet. Ostatnio eksperymentuję z przepisami niskowęglowodanowymi, czyli low carb. W dużej mierze inspirowane są dietą ketogeniczną. 
Czasem moja ambicja podpowiada mi, żeby spróbować stworzyć zgodne z tą dietą wersje potraw opartych w głównej mierze właśnie na mąkach tradycyjnych 😀


Trafiło więc na kluski w wersji low carb- nie chciałam używać sera i robić kopytek leniwych, bo moja cera nie przepada po prostu za nabiałem 🙁 Postawiłam więc na kluski rzucane znane też jako kładzione.
Nie obejdzie się bez białek- to one w głównej mierze sprawiają, że kluski się nie rozpadają.
Możecie też spróbować z całym jajkiem- ja jednak miałam w lodówce zalegające białka, stąd tylko one w przepisie. Niemniej jednak wydaje mi się, że na całym jajku wyjdą nawet lepsze 😀


Efekt końcowy klusek jak najbardziej zadawalający- są trochę bardziej miękkie, zwłaszcza po wyciągnięciu z wody, ale gdy je ostudzicie, a później podsmażycie, to naprawdę wszystko gra- konsystencja i smak 😀


Kluski kładzione/rzucane low carb:

  • 50 gramów białka
  • 25 g gramów mąki łubinowej
  • 10 g mąki kokosowej/ skrobi opornej albo 5-10 gr babki jajowatej*
  • sól
  • 50-80 ml wody

Uwagi:

Do swoich klusek użyłam skrobi opornej i ona najlepiej mi się sprawdziła. Mąka kokosowa musi być naprawdę drobna- w zależności od jej “suchości” możecie potrzebować mniej albo więcej wody. Inną mąką, która dobrze się sprawdzi jest mąka sojowa- na rynku można znaleźć taką bez GMO. Najważniejsza jest finalna konsystencja, a ta nie powinna się różnić od tradycyjnych klusek- gęste trochę “racuchowe” ciasto.


Białko delikatnie roztrzepać, tak jak do kotletów- chodzi o to, żeby rozluźnić jego strukturę 🙂 Sól wymieszać z mąką łubinową, drugi rodzaj mąki albo babkę jajowatą oraz sól. Następnie dolać najpierw 50 ml wody. Wymieszać krótko. Dolewać stopniowo pozostałą ilość, aż do uzyskania wymaganego ciasta. 

Kluski gotujemy od razu. Wrzątek z dodatkiem soli oraz masła/oleju. Po wypłynięciu na wierzch trzymamy około 30 sekund. Kluski najlepiej zahartować w zimnej wodzie po ugotowniu. 


* Polecam użyć pół na pół mąkę kokosową/skrobię oporną oraz babkę jajowatą. Kluski na samej babce mogą wyjść zbyt “glutowate” 🙂


Najlepiej smakują polane masłem z dodatkiem cebulki 😀
Kluski kładzione to smak moje dzieciństwa i zawsze były jadane z masłem. O ile ten drugi produkt jest mile widziany na diecie ketogenicznej albo low carb, to niestety same kluski są problematyczne. Tym razem się udało zrobić smaczne kluski- są mniej zbite od razu po ugotowaniu, ale wystarczy je odłożyć, a następnie podgrzać i są idealne!

.


kluski keto gotowane na wodzie


4 komentarze

  • coraline

    Zrobilam i na poczatku bylam zla, bo wyszedl gesty glut, a nie ciasto. babki jajowatej w proszku zdecydowanie trzeba mniej. nawet o polowe. robilam na calym jajku i jeszcze chlusnelam samego bialka z kartoniku.
    Wyszly b. dobre do keto gulaszu 🙂
    Dziekuje za przepis, na pewno do powtorzenia.

    • just_megik

      Kochana, glut może wyjść, bo masa musi być gęsta, a białko jajka samo w sobie jest “glutowate” 😉 Bardzo możliwe, że jednak babka jajowata może bardziej chłonąć i wtedy potrzeba jej mniej. Osobiście polecam dodać trochę jajowatej i mąki kokoowej, na samej jajowatej mogą wyjść zbyt “glutowate”, ale to dopisałam już we wpisie! Bardzo się cieszę, że spróbowałaś przepisu- pierwsze eksperymenty zawsze są najtrudniejsze, później wiemy już jaki efekt powinniśmy uzyskać 🙂 Pozdrawiam serdecznie, Megik!

  • Karolina

    Czy mogę prosić o wyjaśnienie jaką skrobię oporną ma Pani na myśli? Poczytałam trochę, ale wole zapytać źródła 🙂

    • just_megik

      Dzień dobry Karolino 🙂 Skrobia oporna, o której piszę, to taka biała mąka, wygląda jak skrobia ziemniaczana 🙂 Zakupiłam ją w jedynym polskim internetowym sklepie, który ją ma 😉 To bardzo zdrowy produkt, odżywia jelita, zmniejsza poziom glukozy we krwi, nie zwiększa zbytnio kaloryczności potraw i do tego jest lekkostrawna 🙂
      Taką skrobię można zastąpić mąką kokosową z dodatkiem babki jajowatej. Jeśli nie zależy Pani tak bardzo na wersji “low carb”, to mąka z soczewicy, ciecierzycy, grochu czy soi niemodyfikowanej, jak również skrobia ziemniaczana sprawdzą się super 🙂 Pozdrawiam serdecznie, Megik!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *