Pieczywo,  Śniadanie

Bagietka domowa – przepis jak z francuskiej piekarni na 10.

 
 
 

Napisałam, że bagietka domowa, ale jak z francuskiej piekarni, bo ta wersja jest rewelacyjna i przypomina wypiek z dobrej piekarni 🙂 W pewnym stopniu uzależniająca – nie można przestać jej jeść! Po prostu z każdym kęsem ma się ochotę na kolejny. 

Przepis zgodnie z recepturą Hamelmana, który akurat przy tym wyrobie napisał: „Najprostsze pieczywo zawsze najtrudniej uzyskać” – idealnie to trafia do tych bagietek. Przepis jest etapowy i czasochłonny. Można by sobie pomyśleć nad celem żmudnego wyrabiania prostej bagietki składającej się z kilku składników, ale uwierzcie mi, że efekt jest powalający!

Jeśli szukacie bagietek z chrupiącą, ale nie twardą skórką oraz delikatnego i miękkiego środka- to ten przepis jest dla Was 🙂

 

 

Bagietka domowa- przepis z książki „Chleb” – Jeffrey Hamelman

 

Zaczyn (poolish):

 

– 300 g mąki pszennej – najlepiej typ 750 albo 650
– 300 g letniej wody
– 1/8 łyżeczki suszonych drożdży*

Drożdże połączyć z letnią wodą. Dodać mąkę i wymieszać, aż uzyskamy gładkie ciasto. Zaczyn przykryć folią albo ręcznikiem i odstawić na 12-16 godzin – temperatura pokojowa. 

 

* ciężko jest oszacować taką ilość, u mnie na pewno było to troszkę więcej – 1/6 – 1/5 łyżeczki

 

Ciasto (bagietka domowa)

 3-4 bagietki w zależności od wielkości.


-zaczyn
-600 g mąki pszennej ((najlepiej typ 650, 700)
-300 g wody
– 4 g suszonych drożdży
– 1 łyżka soli

 

Mąkę przesiać i wymieszać ze solą. Dodać pozostałe składniki. Całość wyrabiać, aż będzie elastyczne i gładkie. Jeśli jest za suche, to należy dolać trochę wody. Ciasto jednak nie powinno być zbyt luźne. 

Wyrobione ciasto odstawić na 1 godzinę. Odgazować i dokonać pierwszego składania ciasta. Ciasto rozpłaszczyć na kwadrat i zawijać wzdłuż jednego boki nabierając powietrza. Z powstałego krótkiego wałka uformować kulkę. Odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.

Ciasto podzielić na 3-4 części. Uformować kulki. Ułożyć na stolnicy oprószonej mąką złączeniami do góry – zostawić tak na 10-30 minut. Następnie rozpłaszczyć dość cienko i zawinąć na kształt bagietek wzdłuż dłuższego boku. 

Odstawić do wyrośnięcia w specjalnej formie do bagietek albo pomiędzy fałdami ręcznika zostawiając wolne miejsce na wyrośnięcie. Przykryć ręcznikiem albo folią. Odstawić na ok. 1.5 godziny – do podwojenia objętości. 

Tak wyrośnięte bagietki należy naciąć w poprzek. Piec przez ok. 25 minut w 240 stopniach. Ja natomiast piekłam w 240 przez 10 minut, po tym czasie zmniejszyłam temp. do 220 i piekłam dalej ok. 15-20 minut. Piekarnik warto przed włożeniem skropić wodą, aby lekko się zaparował- para dodaje wilgoci.

Upieczone bagietki powinny dawać głuchy odgłos po zapukaniu w ich spód 😉

Warto posmarować je wodą z dodatkiem oliwy. 

 

I bagietka domowa jest gotowa, a w sumie bagietki, bo z przepisu wyjdzie kilka sztuk przepysznego pieczywa! Bardzo dobrze jest spróbować je upiec na kamieniu do pizzy, wtedy będą jeszcze bardziej zbliżone do wersji z piekarni 🙂 Ja kocham świeże, domowe pieczywo, a bagietka to świetna propozycja do dzielenia się, a także jako baza do mini kanapek!

 
 
 
 



 
 
 
 



 
 
 
 
 
 
 

4 komentarze

  • Zbyszek

    Przepis może i fajny, ale zawsze rozbrajają mnie ilości podawane na łyżeczki, jakby nie można było zwarzyć i podać w gramach, precyzyjne wagi nie są drogie, kupiłem za 16 zł

    • just_megik

      Zbyszek, łyżeczki/łyżki są podane przy soli oraz drożdżach suchych, których ilość w tym przepisie jest bardzo mała 😉
      Poza tym, nie każdy ma wagę profesjonalną, a po drugie nawet Hamelman w swojej książce podał łyżeczki 😉

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *