Domowe ciasto filo
O tak! Wczoraj była generalna próba ciasta filo. Dziś powstała z niego “Spanakopita”. Wypróbowałam własne sposoby na wałkowanie, rozciąganie, układanie, przykrywanie i teraz się tym podzielę. Mogę przyznać, że ciasto wymaga czasu, spokoju przy rozwałkowywaniu i chwytaniu do rąk. Ale summa summarum: jeśli ciasto dobrze przechowamy, to wyjdzie udane. Niektóre placki wyszły bardziej cienkie, inne grubsze, były też z dziurkami, mniejsze, większe itd. Tym akurat się nie przejmowałam, bo to jest domowa robota, a nie masówka 😉Podzielę się radami, które ja zastosowałam i zapewniam, że się sprawdziły! 🙂 Składniki: – 450 g mąki pszennej , użyłam typ 550 – 300 ml letniej wody – 3 łyżki oleju/oliwy – 1 łyżeczka soli Takich proporcji użyłam. W misce wymieszać najpierw mąkę z solą. Dodać…



