Odchudzanie,  Zdrowie,  Ziołolecznictwo

TOP 3 – przyprawy prozdrowotne w ajurwedzie

Złoto kojarzy się
z bogactwem… i słusznie 😉 Odnosić się może do bogactwa materialnego,
ale też duchowego, czy nawet do zdrowia. Być zdrów jak ryba… to tak jakby mieć
złote zdrowie. 

Idąc dalej tym tropem, w naturze są też złote- dosłownie i w
przenośni- zioła i przyprawy.

Nie tylko kolor
czyni je złotymi, lecz ich właściwości prozdrowotne odkryte baaardzo dawno i
stosowane w najstarszym systemie medycznym, czyli ajurwedzie.
 Dziś będzie o 3
złotych przyprawach
, które powinniśmy wprowadzić na stałe do naszej kuchni 🙂






 1) Cynamon
w tej pomarańczowo-brązowo-złotej lasce kryją się skarby! Rozgrzewa, reguluje
poziom cukru, ale też świetnie wspomaga działanie innych ziół
. To idealny
kompan! Jest też sprawdzonym i zdrowym produktem słodzącym. 
      Pomaga w problemach trawiennych, uspakaja
„środowisko” w żołądku
i usprawnia jego procesy. 
      
      Cynamon jest też remedium na
bolące zęby czy mięśnie. Świetnie rozgrzewa nasze ciała pomagając w leczeniu
kataru czy gorączki.
Jest świetnym rozwiązaniem dla cukrzyków. Wystarczy wypić wodę z cynamonem. przed zjedzeniem czegoś
słodkiego  Wzrost cukru nie będzie tak znaczący!
 2) Kurkuma
kolejna super laska w tym zestawieniu 😉 Tym razem jednak mniejsza, ale też
intensywniejsza w swojej barwie. Przy zakupie kurkumy w kawałku trzeba chronić
powierzchnie przez zabrudzeniem, bowiem ciężko ją zmyć 😉 
      
      Jednak ten mały
mankament można zignorować biorąc pod uwagę jej inne zdolności. Podobnie do
cynamonu usprawnia trawienie. Poza tym jest świetnym środkiem dla osób żyjących
w stresie. Kurkuma wspomaga system nerwowy oraz wspiera naprawę mózgu
      Oprócz tego, kurkumę warto spożywać po dniu obfitym w alkohol,
ponieważ ułatwia regenerację wątroby 😉 
      
      Te wszystkie zalety obecne w kurkumie, to zasługa związku zwanego kurkuminą.
      Minusem może być fakt, że należy spożyć dość duże ilości kurkumy,
aby dostarczyć sobie odpowiednia dawkę kurkuminy. Dlatego też poleca się preparaty kurkuminy, które zawierają właśnie odpowiednią dawkę tego związku.
Przy czym wracając do samej kurkumy- wodę wymieszaną z kurkumą i odrobiną
pieprzu można pić kilka razy dziennie. Wtedy też na pewno ilość przyjętej
kurkuminy zwiększy się 🙂
Ciepła woda z kurkumą i odrobiną pieprzu pomoże nam przetrwać sezon
chorobowy dzięki wzmocnieniu systemu odpornościowego.

3)  Imbir
jedna z moich ulubionych przypraw, niekoniecznie w daniach, ale w napojach 🙂
Znany jest głównie ze swoich właściwości rozgrzewających. 
Według zasad
ajurwedy, każdy z Nas powinien zjadać kawałek świeżego imbiru przed obiadem. 
Nie tylko przyczynia się do lepszego trawienia, ale też pomaga w walce z
nadkwasotą oraz transporcie właściwości odżywcze do poszczególnych komórek. 
Imbir uspakaja myśli i wycisza umysł. Imbir mielony jest mocniejszy oraz ostrzejszy. Starty świeży imbir można też dodawać do zimnej wody z cytryną – taka lemoniada świetnie nawadnia. Imbir w takiej postaci nie rozgrzewa, lecz chłodzi! 
Te podstawowe ajurwedyjskie przyprawy stanowią moją Trójkę Wspaniałych 😉
Jak je wprowadzić do naszej diety, jeśli nie do końca przepadami za ich
smakiem w daniach?
Idealnie sprawdzi się napój, czy koktajl. Sama zresztą sięgam po to rozwiązanie… Bo o ile cynamon w
cieście bardzo lubię, o tyle kurkumę w daniach na słono nie do końca 😉 
Dlatego
napój sprawdza się u mnie najlepiej 😀
Mój złoty napój:
– 1 szklanka ciepłej wody
– 2/3 łyżeczki zmielonej kurkumy
– ½ łyżeczki mielonego imbiru albo 1 łyżeczka startego
– ½ łyżeczki cynamonu
– szczypta pieprzu- dla aktywowania kurkumy
Wszystkie składniki dobrze ze sobą wymieszać .
Taki napój jest idealny przed posiłkiem. Zwłaszcza tłustym czy słodkim 😀
Gotowe! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *