fbpx
Dobre produkty/ Zamienniki,  Recenzje,  Zdrowie

Czas na zmiany z BioNaturalFit :)

https://www.bionaturalfit.pl/

W każdej kuchni (chyba) w pewnym momencie pojawia się kulinarny kryzys, czy to ze względu na obniżoną kreatywność, niezdecydowanie, niechęć do improwizacji, czy chociażby przywiązanie do smakujących Nam potraw. Jednak każdemu z tych czynników powinniśmy mówić stanowcze NIE. Gotowanie to misja- smakowa i zdrowotna 😀

Kuchnia to miejsce odprężenia i dopieszczenia naszego organizmu. Nie zapominajmy o czynniku zdrowotnym. 

BioNaturalFit, to sklep niemalże idealny – trzy główne obszary dbają o nas z każdej strony. Gotowanie, suplementacja oraz kosmetyka. Czego chcieć więcej? Mnie osobiście bardzo spobały się roślinne suplemenety, które wspaniale uzupełniają naszą dietę. Zapraszam do poznania bardzo ciekawych pozycji, w które się zaopatrzyłam 🙂

1. Len złocisty– to najlepszy przyjaciel naszych jelit oraz żołądka. Przygotowanie kleiku z lnu łagodzi wrzody, przeciwdziała zaparciom, wspomaga trawienie. Ponadto, siemię lniane pomaga w leczeniu kaszlu oraz przeziębienia. Oprócz tego jest uniwersalnym składnikiem, bez problemu wykorzystacie go w kuchni dodając do chleba, do płatków, owoców, czy ciasta naleśnikowego…Len złocisty jest też delikatniejszy w smaku od jego ciemnejszego brata 😉
2. Nasiona chia – produkt znany wszystkim dbającym o linię. Ja dopiero teraz zdecydowałąm się na ten produkt. Przyznam, że pudding chia to nie moja bajka, ale nasionka kupiłam głównie z dwóch powodów – bardzo wysokie stężenie magnezu oraz żelaza. Te małe nasionka mają moc 🙂
Więcej o zdrotownych właściwościach chia TUTAJ
3. Daktyle– jestem fanką karmelowego smaku i muszę przyznać, że od kiedy poznałam smak daktyli – karmelowy krem na ich bazie jest moim ulubionym dzięki głębszemu smakowi.
4. Baton warszawki– batony, batony, batony… kto ich nie lubi? Wersja figowa z jagodami goji i miodem gryczanym to mój wybór. Baton jest zbity, konkretny, ale również miękki – struktura jest cudowna! Skład: BIO mąka gryczana, BIO siemię lniane, BIO słonecznik, BIO sezam, figa suszona, BIO olej kokosowy, ksylitol, miód gryczany, sól himalajska, woda źródlana. 
5. Stewia w tabletkach – ze stewią bywa różnie, należy uważać, żeby nie kupować tej z maltodekstryną czy dekstrozą, czyli cukrami. Tabletki MyVita Steviola opierają się na izomalcie, który pełni tutaj funkcję nośnika oraz przeciwzbrylającą. Kaloryczność jest znikoma, co świadczy o tym, że podstawę stanowi stewia 🙂
6. ALFALFA– cudowna, mało mi dotąd znana roślinka. Zakupiłam ją w postaci suplementu- jest to naturalny preparat od firmy Swanson. ALFALAFA to inaczej lucerna. Doceniana w starożytności ze względu na bogactwo witamin i soli mineralnych. Więcej o tym produkcie w oddzielnym poście 🙂
7. Zioła ojca Franciszka na odchudzanie–  przy zakupie kierowałam się doborem ziół użytych w tej mieszance, aniżeli właściwościom odchudzającym. Uwielbiam pić zioła i nie mam problemu z ich smakiem. Po prostu wierzę z moc naturalnych środków, nawet jeśli to placebo, to nic – ziółka są the best 😉 Skład: kłącze perzu, liść brzozy, liść poziomki, liść pokrzywy, liść jeżyny, kwiat bzu czernego, owoc jałowca, owoc jarzębiny, owoc bzu czarnego. 
Czyź nie brzmi ciekawie i smacznie? 😉

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *