Śniadanie

Pain au levain

Francuskie wypieki to klasyka. Są pyszne, charakterystyczne , mają w sobie coś na wzór klasy.  Rewelacyjne słodycze, zajadając pieczywo naprawdę można odpłynąć, ale to prawdziwe, chrupiące, najlepiej ciepłe. Jednak Francji na co dzień mieć nie można ( chyba ,że ktoś mieszka!) , ale francuski klimat w domowym ognisku już jak najbardziej 🙂

Przepyszny chleb: Pain au levain, czyli po prostu biały chleb na zakwasie. Prosty, ale inny, w smaku bardzo delikatny, mięsisty, chrupiąca skórka. Wypiek z najwyższej półki… na tym mogę zakończyć!

Pain au levain: przepis ze strony mojewypieki.com – z malutkimi zmianami dostosowawczymi 🙂
Wieczorem:

– 65 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
– 4.2 g mąki żytniej ( u mnie typ 720)
– 42.5 g wody 
– 1.5 łyżki zakwasu
Wszystkie składniki dobrze ze sobą wymieszać i odstawić na co najmniej 12h
Ciasto właściwe:

– zaczyn z wieczora
– 364 g mąki pszennej chlebowej 
– 18 g mąki żytniej ( u mnie typ 720)
– 251 g wody
– 1/2 łyżeczki soli
Mąkę żytnią i pszenną wymieszać z wodą i odstawić na 20-60 minut. 
Dodać sól i zaczyn. Ciasto miksować, aż będzie elastyczne, gładkie, jakby lekkie – od tego momentu miksować jeszcze 2 minuty – jeśli się za bardzo klei można dodać 1-2 łyżki mąki. Ciasto obsypać mąką z każdej strony.
Miskę wyłożyć ręcznikiem i posypać dno mąką. Ułożyć ciasto, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – na 1.5h. Po tym czasie, ciasto lekko odgazować i złożyć nabierając trochę powietrza do środka. Odstawić do wyrastania na kolejną godzinę. Znów odgazować i odstawić jeszcze na ok. 30 minut. 
Przygotować koszyk do wyrastania albo jakieś naczynie, którego chleb ma nabrać kształt. U mnie podłużny koszyk wiklinowy na pieczywo 😉 Jeśli mamy profesjonalny koszyk do wyrastania to wystarczy posypać mąką i włożyć do środka. W przypadku innych naczyń należy wyłożyć ręcznikiem kuchennym i posypać mąką. Włożyć bochenek do środka, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. 2.5h – 3h. 
Blaszkę albo naczynie żaroodporne włożyć do piekarnika. Nagrzać piekarnik do 220 stopnic przez co najmniej 20 minut. Chleb wyciągnąć z koszyka/naczynia , ponacinać i włożyć do piekarnika – uważać, ponieważ blaszka albo inne naczynie są bardzo gorące!
Chleb pieczemy przez 40-45 minut. U mnie 50 minut, ale dlatego, że byłam lekko zabiegana 🙂
Bochenek studzimy na kratce i kroimy dopiero po wystudzeniu albo letnie – ja nie mogłam się powstrzymać! 😀

Smacznego!
Chleb bardzo polecam. Długo czekania, ale warto 🙂











Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *