fbpx
Ciasta z owocami,  Sernik

Sernik na zimno z gruszkami i galaretką cytrynową!

sernik na zimno

Pogoda dopisuje, robi się coraz cieplej, kurtki odchodzą w kąt, rękawiczki i czapki już zapadły w sen zimowy. Słońce dopisuje, organizm domaga się więcej wody, ochota na lody i inne zimne przekąski już nas dopadła... No to nie pozostaje nic innego, jak wypełnić popołudnie sernikiem na zimno 🙂

Często spotykam ten sernik z galaretką truskawkową i biszkoptami. Tutaj zastosowałam galaretkę cytrynową i gruszki. Zamiast biszkoptów, spód z ciasteczek maślanych. Udał się super! 

Masę serową chciałam trochę odtłuścić... zamiast pospolitej kremówki i dużej ilości cukru, dałam jogurt naturalny, trochę masła  i mieszankę cukru i stewii.


Spód:
– 150 g ciastek zbożowych – sprawdzajcie skład 🙂 
– 60 g masła roztopionego 

Ciastka zmielić, połączyć dobrze z masłem i wypełnić tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Spód schłodzić. 

 
Masa serowa: 
– 1 kg twarogu półtłustego- dobrze zmielony
– 1 jogurt naturalny duży – 380 g
– 1/3 szklanki mleka- fajną nutę nada mleko do kawy, jest bardziej śmietankowe
– 1 opakowanie cukier waniliowego
– 1 szklanka cukru pudru- można zastąpić erytrolem albo słodzikiem.
+użyłam ok.1/3 łyżeczki , mam stewię w proszku , jest bardzo mocna, łyżeczka odpowiada szklance cukru. Ale muszę z nią uważać, ponieważ można łatwo przesadzić i wtedy wypiek zyskuje na gorzkawym smaku.

– 4 łyżki żelatyny

 
Twaróg dobrze zmielić. Można dodać jogurt – wtedy zmiksować blenderem. 
Później dodajemy cukier puder/słodzik, cukier waniliowy. 
Próbujemy,czy stopień słodkości jest odpowiedni 🙂
 
Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącego mleka Dobrze wymieszać, nie mogą powstać grudki. Przestudzić trochę i dodać do masy serowej. 
Masę serową wylewamy do formy na ciasteczkowy spód. Lekko schłodzić, ale nie za mocno, ponieważ wtedy nie uda nam się ułożyć owoców.
 
 
Wierzch:
– 1 galaretka cytrynowa
– owoce, u mnie gruszki w syropie: domowe 🙂
 
 
Galaretkę przyrządzić wg opakowania. Jednak polecam użyć mniejszą ilość wody, wtedy galaretka jest bardziej zbita, szybciej się tężeje , a na smaku nic nie traci. 
 
Galaretkę należy przestudzić, ale uważać,żeby się nie stężała. Przy mieszaniu musimy zacząć czuć opór. Wtedy jest gotowa. 
 
Na serniku układamy owoce – lekko wdusić w masę serową. Wylewamy galaretkę cytrynową i odkładamy do schłodzenia – najlepiej na całą noc 🙂
 
 
Lubię wariacje na temat sernika. 
Ciekawa jestem, co Wy dodajecie do swoich 🙂
Smacznego!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

3 komentarze

    • just_megik

      ja zamawiałam przez internet. Z polskiej strony, ale firma od stewii jest niemiecka. Ma ciemne niebieskie opakowanie i biało-niebieską etykietę. Napisane jest "Steviola Konzentrat". Spróbowałam ją teraz znaleźć w jakimś sklepie internetowym, ale nie ma tego typu, który ja mam. Jednak w praktyce polecam używać stewię w płynie, też dość mocno skoncentrowaną, np. 150x słodsza od cukru. Ta moja była za bardzo i ciężko było odmierzyć odpowiednią dawkę i wtedy pojawiał się ten gorzki aromat 🙂 Jeśli sama miałabym teraz wybrać, to zdecydowałabym się właśnie na tę w płynie, ale żeby była dość mocna. Uważam, że nie opłaca się kupować stewii , której łyżeczka odpowiada łyżeczce cukru – potrzebne byłoby kilka opakowań. Dlatego warto spojrzeć na odpowiednik stewii do cukru 🙂 Mam nadzieję,że trochę pomogłam! Pozdrawiam serdecznie, Meg 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *